przyznaję się bez bicia, ze lubie chodzi po gabinetach medycyny esettycznej, zwiedziłam ich kilkadziesiąt – to chyba już uzależnienie. głównie są to zabiegi regenerujące i odświeżające, rzadziej coś bardziej inwazyjnego. a doktor Federowska jest jedną z moich ulubionych specjalistek – miła, kontaktowa i rzeczowa, zawsze pełna optymizmu i energii, a zabiegi wykonuje z największą precyzją.